Sensacyjna wygrana z wiceliderem!
2016-02-01

W przedmeczowych prognozach tylko wielcy optymiści (może na przekór) stawiali na zwycięstwo zespołu Biofarmu. Tym razem oni mieli rację.

Niemożliwe stało się faktem. Drużyna Biofarm Basket ani przez chwilę nie odpuszczała, walczyła o każdą piłkę i konsekwentnie realizowała założenia taktyczne trenera Szurka. Takich emocjonujących spotkań z happy endem chcemy więcej.

Niedzielne spotkanie miało wyrównany przebieg, co już zapowiadało wielkie emocje, a może i niespodziankę. Młoda poznańska drużyna cały czas deptała po piętach doświadczonych koszykarzy Sokoła. Nadzieja na zwycięstwo pojawiła się w 4. kwarcie, kiedy 2,5 minuty przed zakończeniem meczu zawodnicy Biofarmu uzyskali 10-punktowe prowadzenie. Znając jednak naszą drużynę, wcale to nie gwarantowało sukcesu. Gdy w 1:16 minucie przed końcem przewaga gospodarzy zmalała do 3 punktów, pojawiła się groźba czarnego scenariusza z wielu meczów, które można było wygrać, a jednak przegraliśmy. Tym razem jednak zawodnicy beniaminka zachowali zimną krew i ostatecznie po niezwykle emocjonującym meczu zwyciężyli faworyta - drużynę Sokoła Łańcut 56:50.

 

Biofarm Basket Poznań - Max Elektro Sokół Łańcut

56-50
(11:10, 9:13, 17:12, 19:15)

 

Punkty zdobyli:
Biofarm Basket: P. Wieloch 11, A. Metelski 10, 10 zb., J. Fischer 10, T. Smorawiński 9, M. Kurpisz 6, M. Szydłowski 4, 9 zb., M. Bręk 2, 9 zb., Sz. Michalik 2, P. Stankowski 2,
Sokół: K. Jakóbczyk 13, J. Koszuta 12, R. Kulikowski 6, B. Czerwonka 5, P. Wrona 4, M. Klima 4, M. Pławucki 3, T. Fortuna 2, T. Pisarczyk 1.

 

Zdjęcia z meczu można obejrzeć tutaj

© Copyright© Biofarm Basket Poznań 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: Sport Success